niedziela, 17 listopada 2013

Rozdział 1


   Usiadłam na łóżku i wzięłam telefon do ręki . Wykręciłam numer mojej najlepszej przyjaciółki Suzanny.
- Halo ?? - Usłyszałam jej głos w słuchawce .
- Cześć tu Mary ... A na którą do roboty ???
- No za ... za 20 !!!!
- Co ?! - Rozłączyłam sie .
   Szybko ubrałam się w moją ukochaną małą czarną i czerwone szpilki . Włosy zostawiłam rozpuszczone . Przeczesałam moje brąz loki . Wyszłam z domu i zamknęłam drzwi na klucz . Założyłam moją kurtkę, którą wcześniej porwałam z wieszaka . Pod mój dom podjechała biała limuzyna . Wsiadłam do niej bez wachania.
Zajęłam miejsce obok Suzanny . Jechałam w milczeniu . Myślałam czy rzucić  tę robotę . Wkońcu dojechałyśmy . Wysiadłam z auta i poszłam do mojego szefa bo postanowiłam że rzucam robotę .
- Mark, rzucam tę robote ! - Ogłosiłam gdy weszłam do jego gabinetu .
- Co ?! Czemu ... - Widocznie posmutniał .
- Nie chce tej roboty ... - Rzuciłam i wyszłam .
   Pierwszy raz wzięłam się na odwagę i coś zrobiłam . Nie miałam ochoty sprzedawać narkotyków . Wyszłam z budynku starej fabryki ropy naftowej . Nagle ktoś złapał mnie za ręke. ...

2 komentarze: