Zeszłam na dół po schodach i otworzyłam drzwi . Zauważyłam moje KOLEŻANKI o imieniu Jennifer i Katy . Obok nich stali dwaj policjanci . Wystraszyłam sie .
- Dzień dobry . - Wstrząsnęłam sie lekko .
- Dzień dobry ... chcieliśmy panienke ostrzec przed gangiem . Grasuje on teraz właśnie w tej okolicy Londynu . Prosimy o szczególną ostrożność .
- Dobrze ... będe uważać - A tak szczerze to mnie to nie obchodziło .
- To my już nie przeszkadzamy ... Do widzenia . - Poszli
- Co wy tu robicie ??? - Spytałam kiedy policjanci już poszli i wyszli z mojego podwórka .
- Musimy cie o coś spytać ... - Jen powiedziała .
- O co chodzi ???
- Czy ty pracujesz ...Jako ... no ten
- Jeszcze sie zastanawiam
Ledwo usłyszały moją odpowiedź bo zwiały zauważając Suzy wchodzącą na mój podwórek . Podeszła do mnie .
- Czy to ... ? - Wskazała ręką gdzie pobiegły Jen i Katy .
- Tak . A tak poza tym to cześć - Uśmiechnęłam sie .
- No właśnie cześć .
- Chodź na góre . - Weszłyśmy po schodach do salonu bo był na piętrze .
Usiadłyśmy na kanapie . Poszłam do kuchni po szklanki bo zapomniałam je postawić . Nalałam nam Coli.
- Przyszłam sie upić . - Powiedziała kiedy usiadłam .
- No jak chcesz ...
- Ja chce
- No ja też
- Nie ma dyskujsi
- Z tobą nigdy - Zaśmiałąm sie
- No i jak by co to na noc zostaje
- Czuj sie jak u siebie
I w ten sposób minęły nam ze 2 - 3 godziny . Nie wiem ile dokładnie .
- Kolejny kieliszek prosze . - Upiłam sie .
- A wiesz ...
- Nie nie wiem .
- Wiesz co jest czerwone i szkodzi na zęby ... ??
- Nie mam pojęcia ... Jabłko ???
- Nie bo Cegła - Zaraziła mnie śmiechem .
- He he ale suchar ... - Zmroziłam ją .
- A ja mam ci coś do powiedzenia .
- Dawaj .
- Jestem w ciąży . ...
JESTEM PIERWSZA ! <3 XDXD JAK ZAWSZE
OdpowiedzUsuń