czwartek, 2 stycznia 2014

Rozdział 22



 Włącz : http://www.youtube.com/watch?v=cu7QvOQKcKk

   Nie znałem tych pozostałych . Lou rozmawiał, a wręcz z nią flirtował . Stałem jakieś 10 minut i dopiero mnie zauważył . Podszedł do mnie . 
- Kim są te dziewczyny . - Spytałem . 
- Spokojnie Hazz to jej przyjaciółki . 
- Okey ... A skąd ty się wzięła Megan ? 
- Megan ? ... Śliczna jest nie ? - Spojrzała na nią . 
  Dziewczyna kiedy zauważyła że Lou się na nią spojrzał uśmiechnęła się . Spojrzała na mnie i uśmiech z jej twarzy zniknął . Miałem już podejść do Megan i spytać co tu robi, ale w tym momencie jakichś lekarz wyszedł z sali Mary . Chciałem wejść, ale mnie zatrzymał . 
- Ktoś z rodziny ? - Spojrzał na mnie . 
- Jestem jej mężem . - Powiedziałem stanowczo . 
- A ... To ty jesteś Harry tak ? 
- Tak to ja a co ? 
- Nie bo ostatnio pana żona też była u mojej żony jak zaszła w ciąże . Bardzo panu współczuje . 
  Wpuścił mnie do środka . Ostrożnie zamknąłem drzwi i usiadłem na krześle obok jej łóżka . Patrzyłem jak spała . Zauważyłem że na jej lewej ręce znajdował się opatrunek . Bandaż był cały od krwi .Przyglądałem się kardiogramowi, który pokazywał jej tętno . Patrzyłem jak znaki na urządzeniu podwyższają się i obniżają . Zauważyłem że coś jest nie tak . Przyjrzałem się jej klatce piersiowej . Zwróciłem uwagę że prawie sie nie unosi . Przez krótki moment nasłuchiwałem bicia jej serca . Wtedy stało się coś czego sie nie spodziewałem . Kardiogram przestał pikać, a jej klatka piersiowa się unosić . ... CDN .

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz