niedziela, 29 grudnia 2013

Rozdział 17



Włącz : http://www.youtube.com/watch?v=UApkru34g4I

 
   Poczułam okropny zapach . Drażnił moje nozdrza . Harry złapał mnie za ręke . Prze chwilę rozmawiał z jakąś osobą w recepcji . Zaprowadził mnie do gabinetu jakieś pani . Usiadłam na fotelu .

* Oczami Hazzy *

  Wyszedłem z gabinetu . Ta durna lekarka mnie wręcz wyprosiła . Miała zrobić jakieś badania mojej Mary . Znudzony usiadłem na kanapie . Poczułem wibracje w kurtce . Wyjąłem telefon . Był to sms od Lou . 
- '' Stary jednak ten co go załatwiliśmy ma posiłki '' . - Nie ruszony tym sms'em odpisałem mu : 
- '' Spróbuj ich załatwić . Chwila gdzie oni są ? '' . 
- '' Nie wiem ale sie dowiem '' . 
  Nic już nie zdążyłem odpisać bo moja Mary wyszła z panią doktor z gabinetu . Płakała . 
- I ... ? - Wstałem . 
- Gratuluje ! - Zniknęła w gabinecie . 
- Mary ? 
- Co ? - Spojrzała na mnie . 
- I co jesteś w ciąży ?
- Harry ja ... 
- Jesteś ? 
  Nic mi nie odpowiedziała . Wziąłem ją za ręke, ale ją odrzuciła . Zrozumiałem ją . Dla mnie też to był szok . Wsiedliśmy do auta . Przez całą drogę patrzyła na swój brzuch . W końcu kiedy dojechaliśmy do jej domu, wysiadła z auta . Otworzyłem jej drzwi . Zdjęła kurtkę i usiadła na kanapie . 

* Oczami Mary *

   Siedziałam na kanapie . Harry zajął miejsce obok mnie . Przytulił mnie . Rozpłakałam się jeszcze bardziej . 
- Teraz mi powiedz czemu płaczesz ? - Spytał . 
- Bo ... Ja nie chce dziecka . 
- A to niby czemu ? - Podniósł mój podbrudek .
- Harry ty nie rozumiesz ? Ja chciałam podróżować, chciałam iść na studia . Harry ja mam dopiero 19 lat . Przede mną całe życie . Nie chce niańczyć dzieci . 
- Podróżować możemy we dwójkę, dziecko do mojej mamy . Jeśli chcesz iść na studia to idź . Wiek to tylko liczba . 
- A właśnie ile ty masz lat ? - Spytałam . 
- Dwadzieścia ... 
  Nie zdążył dokończyć bo usłyszałam huk . Skąś już go znałam . To był huk wybuchającej bomby . ... CDN .

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz