niedziela, 22 grudnia 2013

Rozdział 9

   Zauważyłam wielki bałagan . Na podłodze wszędzie walały się puszki od piwa, paczek po papierosach i różnych innych śmieci . W salonie przed telewizorem na kanapie siedziało 4 mężczyzn . Oglądali jakiś mecz . 
- Siema chłopaki wróciłem .- Jakby o mnie zapomniał . 
- No w końcu .- Jakiś chłopak go przytulił . 
- Ty to pewnie Mary ... Hej .- Podał mi dłoń . 
- Cześć ... .- Uścisnęłam ją . 
- Co ja ... Louis jestem .- Uśmiechnął sie . 
- Oh Lou ... Ja to Niall, mówią mi Nialler .- Inny chłopak . 
- Jestem Liam 
- Mary ... .- Znów uścisk dłoni . 
- Zayn ... mów mi Zaza .- Oschło do mnie . 
  I tak poznałam każdego z chłopaków . Byli inni niż o nich mówili . Byli normalnymi ludźmi . Tylko byli trochę straszniejsi . Usiadłam obok nich na kanapie . 

* Oczami Harry'ego *

  Bałem się że jej nie polubią i nie zaakceptują . Jednak pomyliłem sie . Pierwsze spotkanie najważniejsze . Byłem prze szczęśliwy że jej nie odrzucili . Tylko Zayn, ... Ale on tak zawsze . Zawsze nie w sosie . 
- Pewnie kolejna go zdradziła .- Pomyślałem . 
  Miałem go głęboko gdzieś . Ważne że oni ją polubili . Poszedłem do kuchnii po piwo dla wszystkich . 

* Oczami Mary *

  Harry gdzieś zniknął . Na początku lekko się wystraszyłam i bałam, ale potem kompletnie odszedł . Siedziałam obok Lou . Jeżeli mogę tak powiedzieć . Śmiałam się z nimi i z nich . Ciągle się wygłupiali . 
- Chcesz ? - Spytał Niall . 
- A Harry nie zrobi afery ?
- Nie ... A jak zrobi to powiemy że ci daliśmy .- Lou . 
- Okey ... To daj .- Wzięłam . 
- A pytanie ... Ty palisz ? - Teraz Liam . 
  Nic nie powiedziałam bo Niall podpalił mi fajke w buzi . Oparłam się o oparcie kanapy . Powoli wydmuchiwałam dym z moich ust . Nie obchodził mnie już Harry . Miałam gdzieś że zrobi afere . Sam mnie tu zabrał . Mógł by sie tego domyślić . Spojrzałam w strone kuchni . Harry stał w wejściu do niej z puszkami piwa w ręce . Widocznie zauważył papierosa w mojej buzi . ... CDN .

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz